Pomoc psychologiczno-pedagogiczna

Mocne strony dziecka: Jak je rozpoznać i wspierać?

Każde dziecko ma mocne i słabsze strony, a rolą rodziców jest poznanie dziecka i wspieranie jego rozwoju. Określenie najważniejszych cech osobowości syna czy córki jest konieczne, żeby odpowiednio stymulować rozwój. Proszę zobaczyć, jak najlepiej rozpoznać mocne strony dziecka i co robić, żeby wspomagać dziecięcy rozwój.

 

Dlaczego warto wcześniej poznać mocne strony dziecka?

Poznanie mocnych stron i talentów dziecka jest konieczne, żeby nakierunkować jego rozwój. Co więcej, trzeba zdać sobie sprawę, że każde dziecko ma swoją własną osobowość i upodobania. Wiele osób zapomina    o tym, że każde dziecko jest inne i traktuje dzieci niepoważnie. To jednak błąd, bo dziecko już od najmłodszych lat ma swoje preferencje, gusta i potrzebuje swobody, żeby testować, co lubi, a czego nie. Dokładne poznanie dziecka, jego zalet, wad tego, w czym się dobrze czuje, a co nie jest jego mocną stroną jest kluczowe, żeby nadać kierunek dziecięcej edukacji   i rozwijaniu hobby. Dobrze odkrywać cechy malucha jak najwcześniej, żeby od początku stymulować dziecko zgodnie z jego predyspozycjami i zainteresowaniami.

 

Jak rozpoznać mocne strony dziecka? Przykłady

Żeby rozpoznać mocne strony dziecka, trzeba go bacznie obserwować. Bądźcie,  jako rodzice uważni, rozmawiajcie z dzieckiem i interesujcie się tym, co się   u niego dzieje i co je ciekawi. Przyglądajcie się dziecku podczas zabawy, zobaczcie co lubi robić, czy woli bawić się samo czy z rówieśnikami, czy przyjmuje rolę przywódcy czy może woli trzymać się w cieniu. Zadbajcie o to, żeby rozwijać w dziecku ciekawość. Nie zbywajcie go, jeśli zadaje jakieś skomplikowane pytania, a jeśli nie znacie odpowiedzi. Wspólnie z dzieckiem poszukajcie rozwiązania. Dzieci są z natury ciekawe, więc ważne jest, żeby nie stłumić tej ciekawości, a zachęcać dziecko do poznawania świata. Pozwólcie, by dziecko próbowało różnych zajęć, potraw, czy zabaw, ponieważ tylko poprzez próbowanie możecie się dowiedzieć, co mu się spodoba, a co nie. Jeśli zauważycie, że dziecko jest jakąś formą aktywności wyjątkowo zainteresowane i przychodzi mu ona z łatwością, warto wspierać rozwój dziecka w tym kierunku.

 

Jak zaangażować dzieci ?

Ważne jest, żeby dawać dziecku wiele możliwości zajęć. Przedstawiajcie mu państwo wiele sposobów spędzenia wolnego czasu i proponujcie nowe zabawy. Próbowanie coraz to innych zajęć pozwoli odkryć, czym dziecko się interesuje i co dobrze mu wychodzi. Zadbajcie o różnorodność – grajcie z w piłkę, rysujcie, układajcie puzzle, grajcie w gry planszowe, zapiszcie dziecko na lekcje gry na instrumencie, a także angażujcie go w domowe czynności, takie jak gotowanie czy przyrządzanie potraw. Jeśli już odkryjecie kierunek, który najbardziej interesuje Waszą pociechę, na przykład sport lub muzyka, dajcie dziecku możliwość poznania kilku dziedzin, na przykład uczestniczenia w różnych rodzajach zajęć sportowych czy gry na kilku instrumentach. Ważne jest jednak, żeby nie ograniczać dziecka, nie wymuszać pewnych zachowań, nie zmuszać dziecka do zajęć, którymi nie jest zainteresowane. Dajcie mu prawo wyboru, tego co chce robić, a przede wszystkim, nie wywierajcie na nim zbyt dużej presji. Czasami, jeśli rodzice mają zbyt duże oczekiwania, którym dziecko nie może sprostać, traci całą przyjemność, jaką miało z danego zajęcia. Nie dopuście do tego, żeby przez nadmierny nacisk, hobby przerodziło się w obowiązek, bo dziecko straci na nie ochotę, a jego talent nie będzie się rozwijał.

Warto rozmawiać także z nauczycielami. Powinni oni wiedzieć, jakimi przedmiotami dziecko się interesuje i w czym jest mocne.

 

Jak wspierać mocne strony dziecka?

Bardzo ważne jest, żebyście sami państwo byli dla dziecka wzorem. Pamiętajcie, że dziecko bacznie Was obserwuje i naśladuje. Każde sprzeczności w Waszych słowach i zachowaniu zostaną zauważone, więc musicie być konsekwentni i zgodni. Jeśli chcecie, żeby dziecko przestrzegało pewnych zasad, sami musicie ich przestrzegać i pokazywać dziecku dobry przykład.

Niezwykle ważne jest również Wasze podejście do dziecka i zapewnienie mu odpowiedniej motywacji. Żeby dziecko poprawnie się rozwijało, potrzebuje dużo miłości, wyrozumiałości, cierpliwości i poczucia  bezpieczeństwa. Tylko w takiej atmosferze dziecko ma szansę rozwinąć skrzydła, próbować nowych rzeczy  i poznawać świat. Często chwalcie dziecko, nawet za drobnostki. Wyrażajcie swoje zadowolenie, gdy  wyjątkowo się postarało sprzątając pokój, rysując obrazek czy nakrywając do stołu. To wpływa na dziecko bardzo pozytywnie, motywuje i zachęca do takiego postępowania i wkładania wysiłku w takie codzienne czynności. Dzięki temu, że dziecko czuje się doceniane, będzie z przyjemnością wykonywało nawet codzienne obowiązki, które, jeśli przyjmie się odpowiednią postawę, wcale nie muszą być przykrą koniecznością.

Istotne jest również, żebyście wspierali wiarę dziecka w jego możliwości.  Dziecko powinno czuć się docenione, wierzyć we własne siły, a także nie wstydzić się swoich poglądów czy zainteresowań. Pozwalajcie dziecku na podejmowanie prób, próbowanie różnych zajęć (oczywiście, jeśli nie zagrażają one bezpieczeństwu i zdrowiu dziecka). W przypadku niepowodzeń okazujcie wsparcie, zamiast potępiać i mówić, że trzeba było czegoś nie robić. Dziecko musi doświadczyć pewnych rzeczy na własnej skórze i nauczyć się przewidywać konsekwencje działań, dlatego nie ograniczajcie go i nie wmawiajcie, że czegoś nie lubi lub nie umie, jeśli jeszcze tego nie spróbowało. Musicie traktować dziecko poważnie, szanować jego zdanie oraz uczucia. Słuchajcie swoich dzieci, rozmawiajcie z nimi i traktujcie na serio ich wątpliwości i problemy. Dziecko musi czuć, że je szanujecie i liczycie się z jego uczuciami.

 

                                                                       pedagog szkolny

Małgorzata Strożek

 

 

 

Być rodzicem na zdalnym nauczaniu…

 

Pandemia i nauka zdalna dzieci w domu stworzyły sytuację nową dla nas wszystkich – nie tylko dla uczniów i nauczycieli czy innych pracowników szkoły, ale również dla Państwa, drodzy Rodzice. Wygenerowały nowe trudności i problemy.

Młodsze dzieci wymagają pomocy i wsparcia w zorganizowaniu nauki w domu, a co się w tym wiąże – z zaplanowaniem i organizacją całego dnia.

Jak wesprzeć dziecko i jak poradzić sobie z trudnymi sytuacjami w obecnym czasie?

 

  1. Przeorganizujmy dzień, by łatwiej było adaptować się do sytuacji, w której dom – dotychczas miejsce odpoczynku po nauce i pracy, miejsce relaksu – był na ten czas miejscem i pracy i odpoczynku.

Wydziel zatem sobie i dziecku czas na pracę/naukę i czas, kiedy już zupełnie nie zaglądasz do komputera czy telefonu lub zaglądasz, żeby zająć się innymi sprawami niż praca/nauka. Choć ciężko zmienić nawyki, starajmy się w okresie zdalnej pracy i nauki spędzać czas wolny z dala od klawiatury.

  1. Pamiętajmy, że emocje, jakiekolwiek się pojawiają, są w porządku. Mamy prawo czuć każdą jedną. Cokolwiek się pojawia wewnątrz nas, jest ok: emocje, nastroje, myśli (nawet, jeśli są pełne obaw). Nie trzeba z nimi walczyć, uciekać, zagłuszać, zaprzeczać, że są i udawać, że jest ok, jeśli nie jest.

Emocje są, jakie są – nie ma negatywnych czy pozytywnych, choć niektóre są szczególnie trudne, jak: lęk, strach, gniew, poczucie winy. Jednak dopóki ich nie przyjmiemy, nie oswoimy w sobie, będą bardziej dokuczliwe.

Żaden rodzic, żaden człowiek nie ma supermocy, by dawać radę ze WSZYSTKIM, ZAWSZE, WSZĘDZIE. Pozwólmy sobie na niemoc i słabszy dzień. Siły wrócą wtedy znacznie szybciej.

Dzieci doskonale nas obserwują i zawsze czują, gdy w nas jest  “coś nie tak” – nie ma sensu zaprzeczać, bo wówczas dziecko jest bardziej zdezorientowane i czuje niepewność. Warto porozmawiać o tym, że również my – dorośli – czasem czujemy się bezradni i wystraszeni.

  1. W czasie nauki nie wyrywajmy się z pomocą dziecku, gdy wyraźnie tego nie potrzebuje. Pozwólmy mu najpierw wykonać zadanie samodzielnie. Oferowanie pomocy szybciej niż dziecko zasygnalizuje, że jej potrzebuje (lub niż my sami wyczujemy/zobaczymy, że jej potrzebuje) rodzi w dziecku małej sprawczości i poczucie bezradności wobec napotykanych trudności.
  2. Jeśli to tylko możliwe, zorganizujmy pracę w domu tak, by wydzielić miejsce, “kąt” do zdalnej pracy. Nie pracujmy w łóżku – niech łóżko nadal kojarzy się z odpoczynkiem, snem i relaksem.
  3. Jeśli mamy dziecko młodsze lub słabsze w nauce i musimy mocno zaangażować się w naukę dziecka, pamiętajmy również, by wygospodarować czas dla siebie – nawet, jeśli dopiero wtedy, gdy dziecko położy się do snu. Nauka zdalna może być wyczerpująca również dla rodziców. Ważne jest zatem, by nie tylko zwyczajnie odpocząć, ale również “odciąć” się od spraw szkolnych dziecka i poświęcić na nasze własne sprawy – tak, by świat dziecka nie zdominował w tym czasie naszego własnego. Wielu rodziców “po uszy” ugrzęzło w świecie szkoły, nauki, relacji dziecka z kolegami, zapominając, że ważne jest, by zadbać o swój własny. I nie ma w tym egoizmu – pamiętajmy, że sfrustrowany, zmęczony rodzic ma mniejsze zdolności wspierania dziecka.
  4. I na koniec: wszyscy pamiętajmy, że obecny czas – czas nauki i pracy zdalnej – jest przejściowy; to nic stałego. Trudno powiedzieć, jak będzie on długi, ale z pewnością kiedyś się skończy i będzie w naszej “przeszłości”. Tak, jak wiosenny etap zdalnej nauki. Przetrwaliśmy wtedy, przetrwamy i teraz.

                                                                                                                                                                                                       psycholog szkolny

                                                                                                                                                                                                       Agnieszka Ochlust

Skip to content